Reprezentacja Polski zwycięsko rozpoczęła baraże o awans do Mistrzostw Świata. „Biało-Czerwoni” pokonali Albanię 2:1, choć do przerwy przegrywali po indywidualnej akcji Arbëra Hoxhy.
Spotkanie od początku toczyło się w szybkim tempie. Już w 5. minucie Robert Lewandowski oddał pierwszy groźny strzał, sygnalizując ofensywne nastawienie gospodarzy. Chwilę później Piotr Zieliński posłał dokładne dośrodkowanie na głowę Jakuba Kiwiora, jednak piłka nie znalazła drogi do siatki. Polska starała się kontrolować grę, ale Albańczycy odpowiadali groźnymi kontrami.
Po pół godzinie gry obie drużyny próbowały swoich sił z dystansu. Najpierw uderzał Filip Rózga, a następnie po podaniu Zielińskiego w dobrej sytuacji znalazł się Matty Cash, którego strzał został zablokowany.
Kluczowy moment pierwszej połowy nastąpił w 41. minucie. Arbër Hoxha przejął piłkę na środku boiska, ruszył z dynamicznym rajdem, minął Kamila Grabarę i skierował futbolówkę do pustej bramki, dając prowadzenie Albanii.
Po przerwie selekcjoner zdecydował się na zmianę – na boisku pojawił się Oskar Pietruszewski. Polska ruszyła do odrabiania strat, długo jednak brakowało skuteczności. Przełamanie nastąpiło w 63. minucie, gdy Sebastian Szymański dośrodkował na dalszy słupek, a Robert Lewandowski precyzyjnym strzałem głową doprowadził do wyrównania.
„Biało-Czerwoni” poszli za ciosem. W kolejnych minutach coraz częściej gościli pod bramką rywali, aż w końcu Piotr Zieliński zdecydował się na uderzenie z około 20 metrów. Piłka wpadła do siatki, a Polska objęła prowadzenie 2:1, którego nie oddała już do końca spotkania.
Dzięki zwycięstwu Polska zrobiła pierwszy krok w kierunku awansu. Kolejne wyzwanie czeka drużynę we wtorek, 31 marca o godzinie 20:45 w Sztokholmie, gdzie zmierzy się ze Szwecją, która pokonała Ukrainę 3:1.








