Maja Chwalińska w finale Roland Garros! Kapitalna seria zwycięstw Polki w Paryżu

Maja Chwalińska znakomicie spisuje się podczas turnieju na kortach Roland Garros i awansowała do finału imprezy.

W pierwszej rundzie tenisistka z Dąbrowy Górniczej zmierzyła się z Qinwen Zheng. Spotkanie rozpoczęło się od pewnie wygranego gema serwisowego przez Polkę, jednak Chinka szybko odpowiedziała. Chwalińska bardzo dobrze prezentowała się przy własnym podaniu, a kluczowy moment pierwszego seta nastąpił pod koniec partii, gdy Polka wygrała dwa gemy bez straty punktu i triumfowała 6:4.

W drugim secie reprezentantka Polski całkowicie przejęła kontrolę nad meczem. Wygrała sześć gemów, oddając rywalce niewiele punktów, i pewnie zwyciężyła, meldując się w drugiej rundzie.

Tam jej przeciwniczką była Elise Mertens. Początek spotkania był bardzo wyrównany, a obie tenisistki długo utrzymywały własne podanie. Końcówka pierwszego seta należała jednak do Chwalińskiej, która wygrała kilka ważnych gemów i objęła prowadzenie w meczu. W drugiej partii Polka była już bezkonkurencyjna – nie oddała Belgijce ani jednego gema i pewnie awansowała dalej.

W trzeciej rundzie rywalką naszej tenisistki była Maria Sakkari. Greczynka dominowała w pierwszym secie, wygrywając go 6:1. Chwalińska szybko jednak odpowiedziała i w drugim secie przejęła inicjatywę, zwyciężając 6:3. W decydującej partii Polka prezentowała się znakomicie, wygrała 6:2 i cały mecz 2:1.

W walce o ćwierćfinał Chwalińska zmierzyła się z Diane Parry. Pierwszy set był wyrównany, jednak końcówka należała do Polki, która triumfowała 6:3. W drugiej partii Francuzka rozpoczęła lepiej, lecz reprezentantka Polski wygrała cztery kolejne gemy i zwyciężyła 6:2, awansując do najlepszej ósemki turnieju.

W ćwierćfinale przeciwniczką Polki była Anna Kalinskaya. Pierwszy set był niezwykle zacięty i zakończył się tie-breakiem, którego Chwalińska wygrała 7:3, triumfując w partii 7:6. W drugim secie Rosjanka próbowała wrócić do gry, jednak Polka zachowała spokój i wygrała 6:3, zapewniając sobie awans do półfinału.

W decydującym starciu o finał Chwalińska zmierzyła się z Diana Shnaider. Spotkanie było bardzo wyrównane, a pierwszy set zakończył się tie-breakiem. W nim lepsza okazała się Polka, wygrywając 7:4 i zapewniając sobie zwycięstwo w secie oraz awans do finału.

W sobotnim finale Maja Chwalińska zmierzy się z Mirra Andreeva. Początek meczu zaplanowano na godzinę 15:00, a transmisję przeprowadzi Eurosport Polska.