Oto raport z występów Piłkarzy Reprezentacji Polski wten weekend

Widzew Łódź(Bartłomiej Drągowski, Przemysław Wiśniewski)
Remis 1:1 w Częstochowie to dla Widzewa wynik, który można uznać za umiarkowanie cenny — szczególnie biorąc pod uwagę trudny teren, jakim jest stadion Raków Częstochowa.
Z dobrej strony pokazali się przede wszystkim:
- Bartłomiej Drągowski — pewny w interwencjach, dał drużynie stabilność między słupkami
- Przemysław Wiśniewski — bardzo solidny występ w defensywie, momentami wręcz wyróżniający się na tle całej linii obrony
Mimo tego punktu sytuacja Widzew Łódź pozostaje trudna — zespół otwiera strefę spadkową, więc każdy mecz zaczyna mieć coraz większe znaczenie w kontekście walki o utrzymanie.
Z kolei Raków Częstochowa, czyli popularne „Medaliki”, plasują się
obecnie na 6. miejscu. To wynik poniżej oczekiwań, jeśli pamiętać ich niedawną dominację w Ekstraklasie, ale wciąż pozostają w grze o miejsca

Kamil Grabara (VfL Wolfsburg)
Wychowanek Wawel Wirek będzie chciał jak najszybciej zapomnieć a jego VFL Wolsburg przegrał w Leverkusen z Bayerem (3:6) ,,Wilki” plasują się na przedostatnim miejscu, natomiast ,,Aptekarze” plasują się na miejscu 6

FC Porto (Jakub Kiwior, Jan Bednarek, Oskar Pietuszewski)
FC Porto zremisowało u siebie 2:2 z FC Famalicão, co można uznać za pewne rozczarowanie – zwłaszcza biorąc pod uwagę różnicę potencjału i fakt, że rywal zajmuje miejsce poza ścisłą czołówką.
Wśród indywidualnych występów:
* Jakub Kiwior zaprezentował się solidnie i był jednym z jaśniejszych punktów,
* Jan Bednarek miał słabszy mecz,
* Oskar Pietuszewski rozegrał przeciętne 45 minut.
Mimo potknięcia „Smoki” nadal pozostają liderem ligi portugalskiej, co pokazuje, że ich sytuacja w tabeli wciąż jest komfortowa. Jednak takie mecze mogą być sygnałem ostrzegawczym – szczególnie jeśli chcą utrzymać przewagę nad rywalami do końca sezonu.

Kryspin Szcześniak (Górnik Zabrze )
Wychowanek Stilonu Gorzów Wielkopolski całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych, jednak jego Górnik Zabrze nie dał szans rywalowi i pewnie wygrał 3:0 z Cracovia.
„Górnicy” zaprezentowali bardzo solidną formę, dominując spotkanie i potwierdzając swoją wysoką pozycję w tabeli. Dzięki temu zwycięstwu zajmują obecnie 3. miejsce i pozostają w grze o czołowe lokaty.
Z kolei „Pasy” po tej porażce plasują się na 10. pozycji, zamykając pierwszą dziesiątkę i wciąż szukając stabilizacji formy.

Inter Mediolan (Piotr Zieliński)-AS Roma(Radosław Zelażny, Jan Ziółkowski)
Efektowne zwycięstwo Inter Mediolan 5:2 nad AS Roma potwierdza świetną formę „Nerazzurrich”, którzy umacniają się na pozycji lidera Serie A.
Bardzo dobry występ zanotował Piotr Zieliński — 76 minut na wysokim poziomie i gol to konkretny wkład w zwycięstwo. Widać, że coraz lepiej odnajduje się w systemie Interu i potrafi być ważnym ogniwem ofensywy.
Jeśli chodzi o Polaków w ekipie Romy:
- Jan Ziółkowski pojawił się na boisku, zaliczając krótki epizod
- Radosław Zelażny nie znalazł się w kadrze meczowej
Dla AS Roma to bolesna porażka, zwłaszcza w kontekście walki o czołowe miejsca — obecnie 6. pozycja oznacza konieczność gonienia stawki, jeśli myślą o Lidze Mistrzów.

PAOK Saloniki (Tomasz Kędziora )- Panathinaikos Ateny (Karol Świderski) 0:0
Bezbramkowy remis w Salonikach to wynik, który bardziej utrzymuje status quo niż coś zmienia w układzie tabeli. PAOK Saloniki podzielił się punktami z Panathinaikos Ateny w meczu dość zamkniętym i taktycznym.
Z polskich akcentów:
- Tomasz Kędziora rozegrał solidne spotkanie w defensywie — pewny w pojedynkach i dobrze ustawiony przez większość meczu
- Karol Świderski wszedł w 75. minucie i dał przyzwoitą zmianę, wnosząc nieco ożywienia do ofensywy „Koniczynek”
W tabeli PAOK Saloniki pozostaje wiceliderem i nadal liczy się w walce o mistrzostwo Grecji. Z kolei Panathinaikos Ateny plasuje się tuż za podium, więc walka o europejskie puchary pozostaje dla nich jak najbardziej realna.

FC St.Pauli (Arkadiusz Pyrka,Adam Dźwigała)
Remis 1:1 w Berlinie to dla FC St. Pauli całkiem cenny punkt, zwłaszcza w kontekście walki o utrzymanie. Mecz z Union Berlin był wyrównany, a obie drużyny miały swoje momenty.
Z polskiej perspektywy:
- Adam Dźwigała rozegrał solidne spotkanie w defensywie
- Arkadiusz Pyrka również zaprezentował się przyzwoicie, dokładając swoje w grze zespołu
W tabeli sytuacja FC St. Pauli pozostaje napięta — miejsce barażowe oznacza, że każdy punkt jest na wagę złota. Z kolei Union Berlin zamyka pierwszą dziesiątkę, co można uznać za stabilną, choć raczej mało spektakularną pozycję.

Jakub Kamiński (1. FC Köln)
Kamyk udokumentował swój dobry występ zdobyciem gola, jednak jego 1. FC Köln musiał zadowolić się remisem 2:2 na wyjeździe z Eintracht Frankfurt, który przed tym meczem zajmował 7. miejsce w tabeli.
Mimo punktu wywalczonego w trudnym meczu, „Kozły” pozostają w dolnej części tabeli i plasują się na 15. pozycji, wciąż szukając stabilności formy i punktów potrzebnych do pewnego utrzymania.

Kacper Kozłowski (Gaziantep FK)
Wychowanek Bałtyk Koszalin wpisał się na listę strzelców, a jego Gaziantep FK zremisował 1:1 z Alanyaspor.
To był ważny gol, który pomógł zespołowi zdobyć punkt, choć pewnie pozostaje lekki niedosyt, bo rywal był niżej notowany (10. miejsce w tabeli).
Obecnie Gaziantep FK plasuje się na 8. pozycji — to solidna lokata w środku stawki, dająca względny spokój, ale też zostawiająca przestrzeń do walki o coś więcej przy lepszej serii wyników.

Filip Rózga (Sturm Graz)
Sturm Graz zrobił kolejny krok w stronę mistrzostwa, pokonując w Wiedniu Rapid Wiedeń 2:0. To bardzo cenne zwycięstwo, zwłaszcza na trudnym terenie.
Wychowanek Progres Kraków spędził na boisku 81 minut — występ raczej przeciętny, bez większego wpływu na losy meczu, ale też bez wyraźnych błędów.
W tabeli Sturm Graz pozostaje liderem austriackiej Bundesligi i konsekwentnie utrzymuje wysoką formę. Z kolei Rapid Wiedeń zajmuje 3. miejsce, więc nadal liczy się w walce o czołowe lokaty, choć ta porażka może być dla nich odczuwalna.

Sebastian Szymański (Stade Rennais)
W barwach Stade Rennais FC wychowanek TOP 54 Biała Podlaska zaliczył jedynie epizodyczny występ, ale jego zespół dostarczył kibicom mnóstwo emocji, pokonując na wyjeździe Stade Brestois 29 aż 4:3.
W tym spotkaniu zabrakło Przemysław Frankowski, który pauzował za kartki, co mogło mieć wpływ na grę zespołu – szczególnie w defensywie, gdzie Rennes straciło aż trzy gole.
Mimo to drużyna Polaków zdołała sięgnąć po komplet punktów i obecnie zajmuje 6. miejsce w tabeli, pozostając w grze o europejskie puchary.

Jakub Moder (Feyenoord)
,,Modziu” rozegrał przeciętnie zawody, a jego Feyenoord Rotterdam bezbramkowo zremisował na wyjeździe z czternastym FC Volendam. Zespół Polaka jest wiceliderem Eredivisie

FC Barcelona (Wojciech Szczęsny,Robert Lewandowski)
FC Barcelona odniosła cenne zwycięstwo 2:1 na stadionie Atlético Madryt, czyli na Wanda Metropolitano.
Bardzo dobrą zmianę w 79. minucie dał Robert Lewandowski, wnosząc jakość i spokój do ofensywy „Dumy Katalonii”. Z kolei Wojciech Szczęsny całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.
Dzięki temu zwycięstwu Barcelona umacnia się na pozycji lidera tabeli, natomiast Atlético – „Los Colchoneros” – pozostaje w ścisłej czołówce, zajmując 3. miejsce.

Krzysztof Piątek (Al-Duhail SC)
,,El Pistolerro” rozegrał przeciętne 60 minut, a jego Al-Duhail pokonał na własnym stadionie trzeci Al-Gharafa (3:2) . Zespół Polaka jest szósty

Karol Świderski (Panathinaikos Ateny )
Wychowanek Rawii Rawicz spędził cały mecz na ławce rezerwowych, mimo to jego Panathinaikos Ateny pokonał w Tripoli ostatni Asteras (2:1) ,,Koniczynki” plasują się tuż za podium.







