Anwil rozpoczyna walkę w ENBL. Jak radziły sobie polskie zespoły?

Dziś Anwil Włocławek rozpoczyna rywalizację w European North Basketball League. Z tej okazji przypominamy, jak w poprzednich edycjach rozgrywek radziły sobie polskie zespoły, a także przedstawiamy tegorocznych rywali włocławian.

    Share

    Anwil Włocławek – triumfator pierwszej edycji

    Pierwsza edycja ENBL odbyła się w sezonie 2021/2022. Anwil Włocławek wygrał całe rozgrywki, nie ponosząc ani jednej porażki.

    W fazie grupowej włocławianie pokonali u siebie Valmierę Glass VIA 85:69, na wyjeździe Tartu Ülikool 81:63, a następnie przed własną publicznością Brno 86:82 oraz BK Liepāja 116:55. Na wyjeździe Anwil wygrał również z Šiauliai 100:77.

    W półfinale polski zespół ponownie okazał się lepszy od Tartu Ülikool, zwyciężając 80:74. W finale Anwil pokonał Šiauliai 91:79 i sięgnął po pierwsze w historii trofeum ENBL.

    Pięciu polskich przedstawicieli

    Cztery lata temu w rozgrywkach mieliśmy aż pięciu przedstawicieli z Polski: Start Lublin, Zastal Zielona Góra, King Szczecin, Stal Ostrów Wielkopolski oraz Trefl Sopot.

    Start Lublin

    Start Lublin rozpoczął rywalizację od wyjazdowego zwycięstwa nad Sigal Prishtiną 89:69 oraz domowej porażki z Zastalem Zielona Góra 88:94. Później lublinianie zanotowali serię zwycięstw: u siebie pokonali Šiauliai 83:75, na wyjeździe BC Kalev/Cramo 80:73, a przed własną publicznością Budivelnik 82:68.

    W ćwierćfinale Start dwukrotnie pokonał Nes Ziona – 90:77 na wyjeździe i 80:78 u siebie.

    W półfinale lublinianie przegrali ze Stalą Ostrów Wielkopolski 74:86, ale w meczu o brązowy medal pokonali Kinga Szczecin 86:62.

    Zastal Zielona Góra

    Zastal rozpoczął od zwycięstwa nad BC Kalev/Cramo 74:69. Później zielonogórzanie przegrali u siebie z Budivelnikem 63:74 oraz Sigal Prishtiną 75:89.

    Przełamanie nastąpiło w Lublinie, gdzie Zastal pokonał miejscowy Start 94:88. Następnie zielonogórzanie wygrali na wyjeździe z TalTech 104:85 oraz u siebie z Šiauliai 78:73.

    W ćwierćfinale Zastal pokonał u siebie Stal Ostrów Wielkopolski 97:94, jednak w rewanżu przegrał w Ostrowie 80:101 i pożegnał się z rozgrywkami.

    King Szczecin

    King rozpoczął rozgrywki od sześciu zwycięstw. Szczecinianie pokonali kolejno u siebie Trefl Sopot 81:77, na wyjeździe Brno 87:78, w Ostrowie Wielkopolskim Stal 72:56, a także przed własną publicznością Nes Ziona 89:86 i Tartu Ülikool 78:73. Szóstą wygraną odnieśli na wyjeździe z Valmierą Glass VIA 93:76.

    Serię przerwała porażka z Wolves 84:87 na zakończenie fazy grupowej.

    W ćwierćfinale King po remisie 64:64 w pierwszym spotkaniu pokonał u siebie Sigal Prishtinę 85:78. W turnieju finałowym szczecinianie przegrali jednak zarówno półfinał z Wolves 55:58, jak i mecz o brązowy medal ze Startem Lublin 62:86.

    Stal Ostrów Wielkopolski

    Stal rozpoczęła rozgrywki od domowego zwycięstwa nad Nes Zioną 92:76 oraz porażki z Kingiem Szczecin 56:72.

    Później ostrowianie pokonali na wyjeździe Brno 80:59 i Valmierę Glass VIA 91:74, a u siebie Tartu Ülikool 84:65. Dobrą serię przerwała wyjazdowa porażka z Wolves 75:85.

    Na zakończenie fazy grupowej Stal pokonała u siebie Trefl Sopot 88:65.

    W ćwierćfinale ostrowianie przegrali na wyjeździe z Zastalem 94:97, ale w rewanżu zwyciężyli 101:80. W półfinale Stal pokonała Start Lublin 86:74, a w finale Wolves 70:66, sięgając po trofeum.

    Trefl Sopot

    Sopocianie rozpoczęli rozgrywki od dwóch porażek – z Kingiem Szczecin 77:81 oraz Nes Zioną 92:100.

    Następnie Trefl pokonał na wyjeździe Tartu Ülikool 76:72 i Valmierę Glass VIA 108:78, a u siebie Brno 93:77. Dobrą serię przerwała porażka w Ostrowie Wielkopolskim ze Stalą 65:88.

    Trefl zajął piąte miejsce w grupie i nie awansował do ćwierćfinału.

    Dwa polskie zespoły trzy lata temu

    Trzy lata temu w ENBL wystąpiły dwa polskie zespoły – Start Lublin i Zastal Zielona Góra.

    Start rozpoczął od porażki u siebie z litewskim Juventusem 73:103. Później pokonał na wyjeździe Svendborg 102:62, przegrał u siebie z Bristol Flyers 85:107 oraz na wyjeździe ze Spartakiem Pleven 95:101. Lublinianie przełamali się w spotkaniu z Bakken Bears, wygrywając 98:91.

    Na zakończenie fazy grupowej Start przegrał u siebie ze Zwolle 91:93 i zajął szóste miejsce w grupie.

    Zastal rozpoczął od zwycięstwa u siebie nad Šiauliai 109:83, ale później przegrał w Liège 72:109. Zielonogórzanie pokonali następnie przed własną publicznością Valmierę Glass VIA 106:100, Brno 86:74 oraz Keila KK 95:91.

    W dwóch ostatnich meczach fazy zasadniczej Zastal przegrał na wyjeździe z Voluntari 77:97 oraz Newcastle Eagles 80:86. Ostatecznie zajął piąte miejsce w grupie.

    Dwa zespoły z Warszawy

    Przed dwoma laty w ENBL wystąpiły dwie warszawskie drużyny – Legia oraz Dziki.

    Legia Warszawa

    Legia rozpoczęła sezon od dwóch zwycięstw – u siebie z Fyllingen 102:72 oraz na wyjeździe z Dinamo Bukareszt 91:88.

    Dobrą passę przerwała porażka w Bratysławie ze Slovanem 83:89, ale Wojskowi szybko odpowiedzieli zwycięstwami nad Bristol Flyers 86:79 na wyjeździe oraz Bakken Bears 88:79 u siebie.

    Następnie Legia przegrała przed własną publicznością z Bambergiem 73:87, a na zakończenie fazy grupowej pokonała u siebie Keila Coolbet 80:72.

    W ćwierćfinale warszawianie dwukrotnie ulegli Voluntari – 81:95 u siebie oraz 87:102 w Rumunii.

    Dziki Warszawa

    Dziki rozpoczęły rywalizację od zwycięstwa nad Groningen 95:79. Następnie przegrały na wyjeździe z Voluntari 83:103, ale wróciły na zwycięską ścieżkę, pokonując w Warszawie Spišskí Rytieri 102:70 oraz na wyjeździe Opawę 83:68.

    Kolejna porażka przyszła w Newcastle, gdzie miejscowi Eagles wygrali 102:70. Później Dziki pokonały w Pleven Spartaka 98:77 oraz u siebie Valmierę Glass VIA 85:73.

    W ćwierćfinale warszawianie pokonali u siebie Bamberg 95:74. Mimo porażki w rewanżu 72:91 awansowali do półfinału.

    Tam przegrali z Newcastle Eagles 67:80, ale w meczu o brązowy medal pokonali Slovan Bratysława 80:78.

    Dziki Warszawa z kolejnym triumfem

    W poprzednim sezonie jedynym polskim przedstawicielem w ENBL były Dziki Warszawa.

    Warszawianie rozpoczęli od porażki u siebie z Rīgas Zelli 91:93. Później pokonali na wyjeździe Newcastle Eagles 91:68, Olomoucko 101:55, a u siebie Peję 103:81 oraz Dubravę 72:67.

    Dobrą serię przerwała wyjazdowa porażka z Iraklisem 75:87. Następnie Dziki pokonały u siebie Spartak Pleven 94:77, ale na zakończenie fazy grupowej przegrały na wyjeździe z Dubravą 89:94.

    W fazie pucharowej Dziki pokonały Valmierę Glass VIA 97:84. W ćwierćfinale dwukrotnie wygrały z Iraklisem – 89:82 u siebie oraz 83:82 na wyjeździe.

    W półfinale warszawianie pokonali Voluntari 87:80, a w finale okazali się lepsi od Manchester Basketball, wygrywając 109:97.

    Anwil wraca do ENBL

    W obecnej edycji rozgrywek Polskę reprezentuje Anwil Włocławek – triumfator pierwszej edycji ENBL oraz zdobywca Pucharu Europy FIBA z sezonu 2022/2023.

    Włocławianie rozegrają dziewięć spotkań w fazie grupowej. Cztery najlepsze zespoły uzyskają awans do ćwierćfinału.

    🇳🇱 Groningen

    Kraj: Holandia
    Liga: BNXT League
    Pozycja w poprzednim sezonie: 7. miejsce
    Mecz: 24 września, godz. 18:30, Włocławek

    Holenderski zespół będzie pierwszym rywalem Anwilu w tegorocznej edycji ENBL. Groningen na co dzień występuje w BNXT League, czyli rozgrywkach łączących najlepsze zespoły z Holandii i Belgii.

    🇷🇴 Voluntari

    Kraj: Rumunia
    Liga: Liga Rumuńska
    Pozycja w poprzednim sezonie: 6. miejsce
    Mecz: 21 października, godz. 18:30, Włocławek

    Voluntari to kolejny rywal, który odwiedzi Włocławek. Rumuński zespół w poprzednim sezonie zakończył ligową rywalizację na szóstym miejscu.

    🇧🇦 Zrinjski Mostar

    Kraj: Bośnia i Hercegowina
    Liga: Liga Bośniacka
    Pozycja w poprzednim sezonie: spadkowicz
    Mecz: 4 listopada, Mostar

    Zrinjski Mostar będzie jednym z bośniackich rywali Anwilu. Zespół z Mostaru w poprzednim sezonie pożegnał się z najwyższym poziomem rozgrywek w Bośni i Hercegowinie.

    🇭🇷 Alkar

    Kraj: Chorwacja
    Liga: Liga Chorwacka
    Pozycja w poprzednim sezonie: 9. miejsce
    Mecz: 17 listopada, Chorwacja

    Alkar to przedstawiciel chorwackiej ekstraklasy. W poprzednim sezonie zespół zakończył ligową rywalizację na dziewiątej pozycji.

    🇧🇬 Spartak Pleven

    Kraj: Bułgaria
    Liga: Liga Bułgarska
    Pozycja w poprzednim sezonie: 6. miejsce
    Mecze: 15 grudnia, Włocławek oraz 19 stycznia, Włocławek

    Spartak Pleven jest jedynym zespołem, z którym Anwil zmierzy się w fazie grupowej dwukrotnie. Bułgarzy w poprzednim sezonie zajęli szóste miejsce w swojej lidze.

    🇨🇾 AEL Limassol

    Kraj: Cypr
    Liga: Liga Cypryjska
    Mecz: 12 stycznia, Limassol

    AEL Limassol będzie jedynym cypryjskim przeciwnikiem Anwilu w tej grupie. Spotkanie zostanie rozegrane na Cyprze.

    🇪🇪 TalTech

    Kraj: Estonia
    Liga: Liga łotewsko-estońska
    Pozycja w poprzednim sezonie: 6. miejsce
    Mecz: 27 stycznia, Tallinn

    TalTech reprezentuje Estonię w lidze łotewsko-estońskiej. W poprzednim sezonie zespół zajął szóste miejsce. Spotkanie z Anwilem odbędzie się w stolicy Estonii.

    🇳🇴 Fyllingen

    Kraj: Norwegia
    Liga: Liga Norweska
    Pozycja w poprzednim sezonie: mistrz Norwegii
    Mecz: 3 lutego

    Fyllingen będzie jednym z najciekawszych rywali Anwilu. Norweski zespół w poprzednim sezonie sięgnął po mistrzostwo kraju. Włocławianie zakończą nim rywalizację w fazie grupowej.

    Terminarz Anwilu w ENBL

    24 września, godz. 18:30 – Anwil Włocławek – Groningen
    21 października, godz. 18:30 – Anwil Włocławek – Voluntari
    4 listopada – Zrinjski Mostar – Anwil Włocławek
    17 listopada – Alkar – Anwil Włocławek
    15 grudnia – Anwil Włocławek – Spartak Pleven
    12 stycznia – AEL Limassol – Anwil Włocławek
    19 stycznia – Anwil Włocławek – Spartak Pleven
    27 stycznia – TalTech – Anwil Włocławek
    3 lutego – Fyllingen – Anwil Włocławek

    Cztery najlepsze zespoły w grupie awansują do ćwierćfinału.