24/25.05.2026

Czas podsumować niedzielne oraz poniedziałkowe występy reprezentantów Polski w swoich klubach

Kamil Grabara (VfL Wolfsburg)  

Wychowanek Wawelu Wirek rozegrał dobre spotkanie, jednak nie zdołał pomóc swojemu zespołowi w utrzymaniu. Jego VfL Wolfsburg po bezbramkowym remisie na własnym stadionie przegrał rewanżowe spotkanie z Paderborn 1:2 po dogrywce. Oznacza to, że „Wilki” w sezonie 2026/27 będą występować na zapleczu niemieckiej ekstraklasy, czyli w 2. Bundeslidze.

AS Roma(Radosław Zelażny, Jan Ziółkowski ) 

AS Roma zakończyła sezon zwycięstwem. Rzymianie wygrali na wyjeździe z już zdegradowanym Hellas Verona 2:0 i przypieczętowali 3. miejsce w tabeli Serie A.

Jan Ziółkowski pojawił się na boisku po przerwie. Polski obrońca rozegrał poprawne, choć bez większych fajerwerków zawody – zanotował kilka interwencji, ale nie odegrał kluczowej roli w przebiegu spotkania. W 71. minucie został ukarany żółtą kartką, a chwilę później opuścił murawę.

Radosław Żelezny nie znalazł się w kadrze meczowej pierwszego zespołu.

Dzięki wygranej zespół ze stolicy Włoch zakończył rozgrywki Serie A na trzeciej pozycji, zapewniając sobie udział w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Matty Cash (Aston  Villa FC   )

Matty Cash, obrońca reprezentacja Polski urodzony w Anglii, pojawił się na boisku po przerwie i dał przyzwoitą zmianę, a jego Aston Villa F.C. wygrała na Etihad Stadium z Manchester City F.C. 2:1. „Lwy z Birmingham” uplasowały się tuż za podium, natomiast „The Citizens” zostali wicemistrzami Anglii.

Michał Skóraś (KAA Gent)

Wychowanek MOSiR-u Jastrzębie-Zdrój nie zagrał z powodu zawieszenia za żółte kartki, a jego KAA Gent przegrał na własnym stadionie z nowym mistrzem Belgii — Club Brugge KV aż 0:5. Zespół Polaka zakończył rozgrywki Jupiler Pro League na 6. miejscu.

Udinese Calcio (Jakub Piotrowski, Adam Buksa)

Udinese Calcio przegrało na wyjeździe z SSC Napoli, które zostało wicemistrzem Włoch, 0:1. Jakub Piotrowski rozegrał przeciętne 54 minuty, natomiast w 59. minucie na boisku pojawił się Adam Buksa, który dał przyzwoitą zmianę. „Zebry” zakończyły sezon na 10. miejscu.