Lech Poznań po zwycięstwie 1:0 w pierwszym spotkaniu zmierzył się na wyjeździe z KÍ Klaksvík. „Kolejorz” przed rewanżem miał minimalną zaliczkę, ale mistrzowie Wysp Owczych z pewnością nie zamierzali łatwo oddać awansu.
Spotkanie lepiej rozpoczął Lech, który już na początku oddał strzał z około 16 metrów. Chwilę później do ataku ruszyli gospodarze, jednak defensywa mistrza Polski poradziła sobie z ich akcją. Następnie celnie z dystansu uderzył Pablo Rodríguez, a w kolejnych minutach aktywny był Patrick Wålemark.
W 20. minucie Lech objął prowadzenie. Bramkarz KÍ obronił strzał Mikaela Ishaka, ale wobec dobitki był już bezradny. „Kolejorz” prowadził 1:0 i miał coraz większą kontrolę nad spotkaniem.
Pod koniec pierwszej połowy Luis Palma próbował zaskoczyć gospodarzy, a swoich szans szukał również Frederikberg. Po przerwie Lech nadal był stroną przeważającą.
W 73. minucie po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Antoni Kozubal i podwyższył prowadzenie. Było już 3:0 dla Lecha.
Szesnaście minut później Daniel Hakans podał do Patricka Wålemarka, a Szwed skierował piłkę do bramki, zdobywając czwartego gola dla „Kolejorza”. Chwilę później Wålemark odwdzięczył się za asystę i dostarczył piłkę do Daniela Hakansa, który efektowną podcinką pokonał bramkarza KÍ i ustalił wynik spotkania na 5:0.
Lech Poznań w imponującym stylu przypieczętował awans do IV rundy eliminacji Ligi Europy. W decydującym dwumeczu o awans do fazy ligowej zmierzy się z FC Thun. Z kolei KÍ Klaksvík w walce o fazę ligową Ligi Konferencji Europy zagra z Rīgą FC.
Pierwsze mecze odbędą się 20 sierpnia, natomiast rewanże zaplanowano na 27 sierpnia.





