Hubert Hurkacz pokonał Sebastiana Ofnera i awansował do czwartej rundy Wimbledonu

Po zwycięstwie nad Casper Ruud w drugiej rundzie Wimbledonu Hubert Hurkacz w trzeciej rundzie zmierzył się z pogromcą Hamad Medjedović – Sebastian Ofner.

Pierwszego seta Polak rozpoczął od pewnie wygranego gema przy własnym serwisie, nie tracąc ani jednego punktu. Austriak odpowiedział zwycięstwem do 15. Następnie Hurkacz wygrał swojego gema do 30, jednak Ofner doprowadził do remisu, wygrywając do zera. Wrocławianin ponownie nie oddał rywalowi ani jednego punktu przy własnym podaniu, a tenisista z Bruck an der Mur odpowiedział wygraną do 15. Kolejne dwa gemy padły łupem serwujących – Hurkacz zwyciężył do 30, a Ofner również do 30. Polak utrzymał następnie podanie po grze na przewagi, lecz Austriak odpowiedział wygraną do 15. Końcówka seta również przebiegała bez przełamań – Hurkacz wygrał do 30, a Ofner do 30. O losach pierwszej partii zadecydował tie-break, w którym lepszy okazał się Hubert Hurkacz, zwyciężając 10:8.

Drugiego seta Sebastian Ofner rozpoczął od wygranego gema do 15. Wrocławianin odpowiedział dwoma pewnie wygranymi gemami – najpierw do 30, a następnie bez straty punktu. Po chwili Hurkacz utrzymał jeszcze serwis do 15. Austriak nie odpuszczał i wygrał kolejne dwa swoje gemy – do 30 i do 15. Polak wrócił do gry, zwyciężając do 30, jednak Ofner odpowiedział wygraną po grze na przewagi. Ostatnie słowo w secie należało do Hurkacza, który utrzymał podanie do 15.

Trzeciego seta Sebastian Ofner rozpoczął od wygranej do 15. Hurkacz odpowiedział gemem do 30, po czym Austriak ponownie objął prowadzenie, wygrywając do 30. Polak wyrównał, zwyciężając do 15, jednak Ofner znów wyszedł na prowadzenie po gemie wygranym na przewagi. Hurkacz po raz kolejny doprowadził do remisu, wygrywając do 15. Następnie Austriak utrzymał podanie bez straty punktu, a Polak odpowiedział tym samym. Kluczowy moment nastąpił w końcówce seta – Hurkacz przełamał rywala, wygrywając gema do 30, a następnie przy własnym serwisie przypieczętował zwycięstwo, zwyciężając do 15 i awansując do kolejnej rundy Wimbledonu.