Świetnie rozpoczęły spotkanie reprezentantki Polski, które szybko uzyskały kilkupunktową przewagę. Podopieczne Stefano Lavarini kontrolowały przebieg premierowej partii, stopniowo powiększały prowadzenie i pewnie wygrały pierwszego seta 25:16.
Drugą odsłonę meczu oba zespoły rozpoczęły od gry punkt za punkt. Z czasem przewagę zaczęły budować jednak Chinki, które odskoczyły naszym siatkarkom najpierw na kilka, a następnie na dziesięć punktów (8:16, 9:19). Mimo prób odrabiania strat przez Biało-Czerwone, wicemistrzynie Azji zwyciężyły w tej partii 25:18 i wyrównały stan meczu.
Trzeci set ponownie był bardzo wyrównany na początku. Podobnie jak w poprzedniej partii, siatkarki z Chin zbudowały jednak kilkupunktową przewagę i prowadziły już sześcioma punktami. Polki nie zamierzały się poddawać – najpierw zmniejszyły straty do dwóch oczek, a następnie doprowadziły do wyrównania. Końcówka należała jednak do Chinek, które wygrały seta 25:23 i objęły prowadzenie 2:1 w meczu.
Czwartą partię lepiej rozpoczęły Azjatki, szybko uzyskując dwupunktową przewagę. Nasze siatkarki zdołały ją odrobić, jednak rywalki ponownie odskoczyły na dwa punkty. Mimo ambitnej walki Polek końcówka ponownie należała do Chinek, które zwyciężyły 26:24, wygrywając całe spotkanie 3:1.
Po tej porażce Reprezentacja Polski siatkarek zajmuje szóste miejsce w tabeli.





