Sezon tenisowy 2025 – występy Polek na światowych kortach

W roku 2025 odbyło się także wiele turniejów tenisowych. Polacy w drodze do finału United Cup, gdzie ulegli Amerykanom, pokonali Norwegię (2:1) oraz Czechy (2:1), a także nie przegrali żadnego meczu z Wielką Brytanią i Kazachstanem.

W Brisbane Magda Linette nie dała rady McCartney Kessler (4:6, 4:6), a Magdalena Fręch przegrała z Suzan Lamens (5:7, 3:6).

Na Australian Open zobaczyliśmy Magdę Linette, która już w pierwszej rundzie po trzysetowym boju przegrała z Moyuką Uchijimą (6:4, 2:6, 6:7). Magdalena Fręch po pokonaniu Poliny Kudermietowej (6:4, 6:4) oraz zwycięstwie w trzysetowym boju z Anną Blinkową (0:6, 6:0, 6:2) przegrała z Mirrą Andriejewą (2:6, 6:1, 2:6). Najdalej z Polek doszła Iga Świątek, która w drodze do półfinału nie straciła nawet seta z Kateriną Siniakovą (6:3, 6:4), Rebeccą Šramkovą (6:2, 6:0), Emmą Raducanu (6:1, 6:0), Evą Lys (6:1, 6:0) oraz Emmą Navarro (6:2, 6:1). W meczu o finał po trzysetowym boju musiała jednak uznać wyższość Madison Keys (7:5, 1:6, 6:7).

Podczas lutowych starć w Abu Zabi Linda Nosková pokonała w pierwszej rundzie Magdalenę Fręch, a w trzeciej Magdę Linette.

W Katarze Magda Linette po pokonaniu Weroniki Kudermietowej (3:6, 6:0, 6:4) oraz Magdaleny Fręch (7:5, 5:7, 6:4) nie dała rady Marcie Kostiuk (4:6, 2:6). Natomiast Iga Świątek wygrała w dwóch setach z Marią Sakkari (6:3, 6:2), stoczyła trzysetowy bój z Lindą Noskovą (6:7, 6:4, 6:4), pokonała Jelenę Rybakinę (6:2, 7:5), jednak nie ugrała nawet seta z Jeleną Ostapenko (3:6, 1:6).

W Dubaju Magda Linette przegrała z Dajaną Jastremską (3:6, 5:7), natomiast Iga Świątek po zwycięstwach bez straty seta z Wiktorią Azarenką (6:2, 6:0) oraz Dajaną Jastremską (7:5, 6:0) musiała uznać wyższość Mirry Andriejewej (3:6, 3:6).

Podczas marcowego Indian Wells Magdalena Fręch nie ugrała nawet seta z Lucią Bronzetti (3:6, 5:7). Magda Linette po wygraniu trzysetowego boju z Peyton Stearns (6:4, 4:6, 6:3) przegrała z Jessicą Pegulą (4:6, 2:6). Iga Świątek po wygranych bez straty seta z Caroline Garcíą (6:2, 6:0), Dajaną Jastremską (6:0, 6:2), Karoliną Muchovą (6:1, 6:1) oraz Zheng Qinwen (6:3, 6:3) przegrała trzysetowy bój z Mirrą Andriejewą (6:7, 6:1, 3:6).

Podczas marcowego turnieju w Miami Magda Linette po pokonaniu bez straty seta Anastazji Pawluczenkowej (7:6, 6:2), Jekatieriny Aleksandrowej (7:6, 6:2), Lindy Fruhvirtovej (7:5, 6:4) oraz Coco Gauff (6:4, 6:4) nie ugrała nawet seta z Jasmine Paolini (3:6, 2:6). Natomiast Iga Świątek po wygranych bez straty seta z Caroline Garcíą (6:2, 7:5), Elise Mertens (7:6, 6:1) oraz Eliną Switoliną (7:6, 6:3) nie ugrała nawet seta z Alexandrą Ealą (2:6, 5:7).

Pod koniec marca w Kolumbii Katarzyna Kawa po zwycięstwach z Valentiną Mediorreal Arias (6:1, 6:1), Laure Pigossi (1:6, 7:6, 6:3), Marią Bouzkovą (5:7, 6:1, 7:5) oraz Juliette Parry (7:5, 6:2) w finale nie ugrała nawet seta z Camilą Osorio (3:6, 3:6).

W kwietniu odbył się turniej w Stuttgarcie. Magdalena Fręch po wygranym trzysetowym boju z Sarą Errani (7:6, 4:6, 7:6) przegrała z Jessicą Pegulą (1:6, 1:6). Iga Świątek po pokonaniu bez straty seta Jany Fett (6:2, 6:2) przegrała w trzysetowym boju z Jeleną Ostapenko (3:6, 6:3, 2:6).

Pod koniec kwietnia w Madrycie Magda Linette przegrała w drugiej rundzie z Marią Sakkari (6:7, 3:6), a Magdalena Fręch po wygranym trzysetowym boju z Jessicą Bouzas Maneiro (5:7, 7:6, 6:4) nie ugrała nawet seta z Mirrą Andriejewą (5:7, 3:6). Iga Świątek po serii zwycięstw dotarła do półfinału, w którym przegrała z Coco Gauff (1:6, 1:6).

Na początku maja w Rzymie Magdalena Fręch po pokonaniu Wiktorii Azarenki (7:5, 6:4) przegrała z Zheng Qinwen (3:6, 2:6). Magda Linette po zwycięstwie nad Marią Sakkari (1:6, 6:4, 6:1) uległa Coco Gauff (5:7, 3:6). Iga Świątek po wygranej z Elisabettą Cocciaretto (6:1, 6:0) przegrała z Danielle Collins (1:6, 5:7).

W maju w Strasburgu Magda Linette nie przegrała seta z Barborą Krejcikovą (6:3, 6:3) i Rebeccą Šramkovą (6:4, 6:3), jednak nie ugrała nawet seta z Jeleną Rybakiną (3:6, 5:7).

Na przełomie maja i czerwca na kortach Rolanda Garrosa Magda Linette już w pierwszej rundzie przegrała z Clarą Tauson (4:6, 6:4, 1:6). Iga Świątek bez straty seta pokonała Rebeccę Šramkovą, Emmę Raducanu i Jaqueline Cristian, wygrała trzysetowy bój z Jeleną Rybakiną oraz pokonała Elinę Switolinę, jednak przegrała z Aryną Sabalenką (6:7, 6:4, 0:6).

W czerwcu, na trawiastych kortach Europy, Polki rywalizowały m.in. w Queen’s Club, Rosmalen, Berlinie i Nottingham, a następnie w Bad Homburg, gdzie Iga Świątek dotarła do finału.

Na przełomie czerwca i lipca podczas Wimbledonu Iga Świątek zaprezentowała się znakomicie, wygrywając turniej i nie tracąc gema w finale z Amandą Anisimovą.

W kolejnych miesiącach Polki rywalizowały w Waszyngtonie, Montrealu, Cincinnati i podczas US Open, gdzie Iga Świątek dotarła do ćwierćfinału. Jesienią triumfowała w Korea Open, a sezon zakończyła występem w WTA Finals w Rijadzie, gdzie zanotowała jedno zwycięstwo i dwie porażki.